Mela jeździ na rowerze, z babcią, i to jak! Jest duża, mądra, tylko czasem wjeżdża w coś lub kogoś. I wtedy babcia się martwi.
Mela jeździ na rowerze, z babcią, i to jak! Jest duża, mądra, tylko czasem wjeżdża w coś lub kogoś. I wtedy babcia się martwi.
"Duża i mądra" Mela idzie na zakupy do sklepu z warzywami. Babcia wierzy w jej pamięć, siły i odwagę. Przecież kupno woreczka fasoli to nie traki wielki wyczyn. Ale czy Mela sobie poradzi?
Chłopiec ma sześć lat, chodzi do zerówki, świetnie bawi się z młodszym bratem w potwora, bawi go swoimi występami, wybrykami, śpiewaniem piosenek, zwłaszcza tej wymyślonej samodzielnie dla niego. I jest dla niego najlepszy. Każdy kto ma dobry kontakt z rodzeństwem, wie, że to możliwe:) "Jesteś najlepszy! Zaśpiewaj, zaśpiewaj!"
Aż serce szybciej bije, kiedy w perspektywie zbliża się Adwent i kolejna klimatyczna książka na każdy dzień grudnia do czytania rozdziałami (albo połykania w całości, kiedy inaczej się nie da:).
"Nagle słychać czyjeś kroki na podwórzu. Drobne kroki. Kury je słyszą i lis je słyszy. Kto tak stąpa po śniegu?"
Oto szwedzkie podania oparte na słynnych legendach i opowieściach nordyckich, angielskich, francuskich, i zupełnie wymyślone przez autorkę krótkie opowiadania o księżniczkach, rycerzach i smokach. Każde z opowiadań zamknięte jest w całość, ale wszystkie historie poszczególnych księżniczek i rycerzy splatają się na koniec w jedno wspólne spotkanie, by przypomnieć cechy charakteru, atrybuty i osiągnięcia każdej poznanej postaci.
Mały niczym nie wyróżniający się staruszek nie może znaleźć przyjaciół. Psy warczą na niego, a jegomoście podstawiają mu nogi, kiedy go mijają. Staruszek płacze nocami. Tęskni za dobrem, za kimś, kto będzie dla niego równie miły, jak on jest miły dla innych. Rozwiesza ogłoszenia: "Samotny staruszek szuka przyjaciela" i czeka, by ktoś zechciał przyjaźnie spędzać z nim chwile.


