25 tom komiksowych przygód Asteriksa napisanych i zilustrowanych przez samego Alberta Uderzo (po śmierci Rene Goscinnego) czyta się z ciekawością i uśmiechem. "stanowił akt prawdziwego ryzyka, lecz także hołd dla przyjaciela i niezrównanego twórcy. To również początek drugiego życia Asteriksa, który odkrywa tu całkiem inna galijską osadę...". Ilustrator zdecydowanie podołał wyzwaniu i stworzył udaną kontynuację dzieła, które rozpoczął z Goscinnym. Nieco uromantycznił historię (Obeliks płacze ze wzruszenia nad losem zakochanych), dodał wielu bohaterów, w tym wiele znaczących kobiet, co czytelnicy szybko zauważyli i docenili. Odwołał się do ważnego wydarzenia drugiej połowy XX wieku - budowy muru berlińskiego.

.png)




