30.10.2026

W deszczu, czyli co się dzieje kiedy pada

 

Co prawda, deszczowych dni coraz mniej, nawet jesienią, tym bardziej warto wiedzieć o nim jak najwięcej. Książkę czyta się dobrze. Uporządkowana tematycznie, na każdej dużej rozkładówce podejmuje inne zagadnienie związane z deszczem, opadami, wodą i jej brakiem.

28.10.2026

Kurzol: Misja dojrzewanie

 
Misja: dojrzewanie czyta się sama. Podejście do tematu pryszczy, smrodku spod pach, owłosienia, skoku testosteronu u chłopców, lub kręgu hormonków, działania estrogenu i progesteronu, proces owulacji u dziewcząt, są tak poprowadzone, jak najlepsza akcja. Nie ma nudy. Komiksowe ilustracje, humor autora i moc ciekawostek przedstawiona została w sposób przystępny, pokazuje jak działa fizjologia, jak nie można zatrzymać procesu dojrzewania czerwonym guzikiem, obala wstyd i zażenowanie, podaje wskazówki, jak działać, choć mało to komfortowy okres życia.

27.10.2026

Brzydkie laski


Dobrze jest wrócić do licealnych lat, wygłupów na korytarzach, mniej lub bardziej udanych lekcji. Jednocześnie nie zazdroszczę obecnemu pokoleniu dorastania z możliwością dokumentowania spraw na bieżąco, robienia zdjęć z ukrycia i wrzucania ich na portale.

24.10.2026

Zagadki z dziurką. W 80 stron dookoła świata

Hej cześć, gdzie to jest? Znasz smoka wawelskiego, syrenkę warszawską, białowieskie żubry? A może wiedza 5-latka sięga już dalej, rozpoznaje Wieżę Eiffla albo Statuę Wolności, a może smakowało włoskiej pizzy albo lodów?

23.10.2026

Minorki, czyli małe, mniejsze i najmniejsze stworzenia świata

Minorki to najmniejsze zwierzęta, o których pisze i które ilustruje pan Marcin Minor (zbieżność nieprzypadkowa:). Znamy kilka jego prac i cenimy za styl ilustracji. A po lekturze tej książki także za precyzję, zamiłowanie do przyrody i ekstra przekaz. 

22.10.2026

Zima o poranku

Przejmująca historia Janiny Bauman, która przeżyła wojnę, getto, wyzwolenie, głód, strach, tułaczki. "Wolałam zapomnieć. Przerażające obrazy powracały tylko w snach". Opisuje dokładnie kolejne dni wojny i przytacza wspomnienia, które skrzętnie pisała jako nastolatka. W tej grozie wojny, ucieczek, okrutnego strachu, znajduje się miejsce na kulturę, sztukę bycia z rodziną. Trzeba przyznać, że towarzyszy jej dużo szczęścia i dobrych zbiegów okoliczności, sytuacji, z których wyszła cało. "Przez wszystkie lata wojny miałyśmy - Mama, Zosia i ja - wyjątkowe szczęście. Wychodziłyśmy cało z najniebezpieczniejszych sytuacji: nie spaliłyśmy się żywcem w czasie oblężenia, nie umarłyśmy na tyfus, zawsze znajdowałyśmy jakąś szczelinę, by umknąć przed śmiercią". 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...