Cieciorek siedzi w płytkiej wodzie, z kołem ratunkowym, robi to, co umie. Z podziwem obserwuje Fajne Fasolki, które idealnie skaczą z trampolin, pływają, mają perfekcyjne postawy i świetnie się bawią w grupie. Każdy by chciał być jak one.
Cieciorek siedzi w płytkiej wodzie, z kołem ratunkowym, robi to, co umie. Z podziwem obserwuje Fajne Fasolki, które idealnie skaczą z trampolin, pływają, mają perfekcyjne postawy i świetnie się bawią w grupie. Każdy by chciał być jak one.
Takich opowieści nam trzeba. Cudnie zilustrowana. Nie trzeba tu więcej słów, wszystkiego jest w sam raz, a zaduma i zachwyt nad rozsądnym gospodarowaniem słowem i wyczuciem sytuacji pozostaje w głowie, przesłanie wprawia w zadumę i skutecznie rozczula.
Kreskówkowa rodzina psiaków zaskakuje pomysłami na spędzanie ze sobą aktywnie czasu. Nawet papugowanie czy walka z kiepskim humorem potrafi zmienić się w ekstra zabawę rodziców z dziećmi albo dzieci z rodzicami. Codzienna rutyna dnia jest gdzieś wykonywana przy okazji dobrej zabawy dużych i małych.
To kartonowe ilustrowane książeczki dla maluchów, które pomagają oswajać się ze smakowaniem, odpowiednim jedzeniem, żeby zdrowo rosnąć, podsuwają rytm wieczoru, by spokojnie móc zasnąć.
"Uśmiechnij się do mnie czasem, Panie, słonecznie - na całe niebo. Daj mi pogodę na jesienne dni, tak bardzo dzisiaj potrzebną". SDM. W wesołej zwartej gromadce ruszamy łapać zapasy dobrych chwil na jesienne pluchy, albo przynajmniej na następny tydzień:)
To powieść tak nostalgiczna i smutna, z dużą ilością historycznych informacji, że aż trudno się ją czyta. A opowiada o zawieszonym między dzisiejszą a dawną Italią mieście Triest. Światem, który minął i nie wróci, jako wspomnienie autorki o życiu na pograniczu, bez dopasowania, zapuszczenia korzeni, za to z całkiem przyzwoitą kawą.