Urocza opowieść cudnie zilustrowana z dobrym przekazem, wspierającym i dodającym sił, w morskim klimacie. Główną bohaterką jest syrena bez ogonka o imieniu Tońka.
Urocza opowieść cudnie zilustrowana z dobrym przekazem, wspierającym i dodającym sił, w morskim klimacie. Główną bohaterką jest syrena bez ogonka o imieniu Tońka.
Kraina ukryta wśród zieleni, między pagórkami, przyciąga spokojnym, pełnym harmonii życiem, spokojem i wzajemną życzliwością. W Sylvanian Village mieszka wiele słodkich rodzin: pieski, króliki z czekoladowymi uszkami, kotki, wiewiórki, foki, misie. Dzieciaki uczą się funkcjonować w rodzinie i społeczeństwie, dorośli troszczą się o swoje rodziny i najbliższych.
Nowe przygody rodziny Łączków serwują pomysły na zabawy, humor rodzinny i pokazują jak mija im okołoświąteczny czas spędzany wspólnie.
"To, co dla jednego będzie wyrazem przyjaźni, dla drugiego będzie świadectwem miłości".
Ależ dobrze się czyta tę powieść dla młodzieży. Niepewność pozostaje niemal do końca. Idealna Marissa, wzorowa uczennica i nienaganna córka w końcu decyduje się na nutkę szaleństwa. Przyjaźń z Małpiszonem jest przezabawna i godna pozazdroszczenia, że przetrwała tyle dobrych lat. A zakochanie tak niewinne i urocze, i to zamotanie, to zagubienie... Cudowne.
Jak słusznie zauważył mój syn, jest to książka dla przedszkolaków i nieco starszych dzieci, to jednak miło jest wrócić do tych historii, błyskotliwych wniosków, wyobraźni Basi i rodzinnych perypetii, pełnych realizmu, humoru i niesamowitego ciepła opowieści, szczęśliwego dzieciństwa i pięknego rodzicielstwa.
Ten styl pisania trafia do młodego czytelnika, na tyle, że chichocze co chwila (z wąsów babci, szczypania za policzki, trajkotania jak stary rewolwer, z widoku gołego taty, domalowywania ubrań mamie, z szalonej jazdy na osiołku). Zachwyca się odwagą chłopca (nurkowanie, skoki do wody, polowanie na ośmiornice).

Kolejna tajemnica odkryta, mamy ochotę na więcej:) Akcja 19 tomu przygód Lassego i Mai dzieje się na pływalni w Valleby w okresie przedświątecznym.

