"Szantal źle zabili. Pocięli głowę, szyję i ciało. Myśleli, że wystarczy. Ropiejące rany cuchnęły. Bez skargi szeptała słowa pożegnania. Przeżyła. Dziś cierpi na wiele dolegliwości, ale urodziła jeszcze dziesięcioro dzieci".
16.02.2016
Englebert z rwandyjskich wzgórz
"Szantal źle zabili. Pocięli głowę, szyję i ciało. Myśleli, że wystarczy. Ropiejące rany cuchnęły. Bez skargi szeptała słowa pożegnania. Przeżyła. Dziś cierpi na wiele dolegliwości, ale urodziła jeszcze dziesięcioro dzieci".
17.10.2025
Więzy krwi
Jean Hatzfeld, autor trylogii o rwandyjskim ludobójstwie, kilkanaście lat po bratobójczej wojnie 1994 roku wraca do Rwandy, by oddać głos dzieciom ocalałych Tutsi i uwięzionych Hutu. Jak żyją, co myślą, czują, o czym marzą, jak zmagają się z piętnem masakry.
28.11.2025
Nagość życia. Opowieści z bagien Rwandy
To moja trzecia niezwykle trudna i smutna lektura autorstwa Jeana Hatzfelda, bez lukru, przeniknięta bólem, szczerością i wspomnieniami najbardziej krytycznych momentów, prawdą o człowieku. Nie da się jej przeczytać na raz, zbyt dużo w niej emocji, bólu, strachu. Zbyt trudno to zrozumieć, że "Ludobójstwo to nieludzki plan wymyślony przez ludzi, zbyt szalony i metodyczny".
28.10.2025
Sezon maczet
"Nikt nigdy nie napisze całej prawdy o tej tajemniczej tragedii... Ludobójstwo to nie jakiś krzak, który wyrasta z dwóch czy trzech korzeni, ale splot korzeni, które gniły pod ziemią i nikt tego nie zauważył... Jest czymś więcej niż wojna, ponieważ jego zamiar trwa na zawsze, nawet jeśli nie zostało uwieńczone sukcesem. To zamiar ostateczny".



