"To był po prostu ciężki rok, dużo się wydarzyło - mówi. Wiem. Miałem powiedzieć "przepraszam", ale mam dość przepraszania wszystkich. Mam dość ciągłego biczowania się. Nie chcę przepraszać, że czuję się winny, nie chcę przepraszać, że zostałem zaatakowany, nie chcę przepraszać, że postanowiłem zobaczyć się z bratem".
2.01.2026
Chłopaki znad kanału
14.11.2025
Pudle i frytki
Pudle i frytki? Co to za tytuł? Poważnie nie brzmi, i nie zapowiada trudnych i ważnych spraw. A o takich jest. Choć o frytkach w sumie też.
23.12.2024
Majątek mam w dziurawych butach
Siostra Małgorzata Chmielewska od ponad 30 lat "szczęśliwie żyje" i pracuje z osobami bezdomnymi, wykluczonymi, samotnymi, zaniedbanymi, niepełnosprawnymi, niekochanymi, pozbawionymi wsparcia najbliższych i państwa. Tym, którym nic nie przysługuje, którym nic się nie należy, nie są nikomu potrzebni, nikt w nich nie wierzy, są "przegrywami" w oczach świata.
21.10.2024
Klub dziwnych dzieci
Dziwni jesteście! Dziwnie się zachowujesz. Jakaś taka dziwna jesteś... Kiedy słyszysz takie komentarze, kiedy sam/sama postrzegasz siebie jako nieco inną/innego, masz nietypowe zainteresowania, nie idziesz w rytmie ogółu, szukasz swoich miejsc i ludzi. Odnajdujesz się wśród podobnych sobie. Może nawet znajdziesz z nimi wspólny język, przeżyjesz coś, co będziesz wspominać przez lata?
3.07.2023
Girl in Pieces
"Jen S. jest z tych, co tną płytko; podobne do gałązek krótkie blizny pokrywają jej nogi i ramiona. Francie to poduszeczka do szpilek. Kłuje się drutami do robótek, patykami, igłami, co jej wpadnie w rękę. Sasha tnie się klasycznie - ukośne jasnoczerwone linią znaczą jej ramiona, nie wbija głęboko. Isis przypala. Blue to skomplikowana istota, ma wszystkiego po trochu: złego tatę, zęby zniszczone od mety, ślady po przypalaniu papierosem, ślady po żyletce... Louisa jest jak królowa", była tu pierwsza. Blizny Sue są "jak tama, jak żeremia. Bobry przynoszą kolejne gałęzie, układają je na poprzednich".
4.11.2021
Preskot
"Przedmioty nie mają znaczenia, dopóki mamy siebie nawzajem."
Oto łagodny i pięknie napisany wyciskacz łez, który poprzez kolejno dokładane losy rodziny potęguje dobro dziecka i jego ucieczkę w świat wyobraźni. Dziesięcioletni Jackson musi znaleźć ujście nagromadzonym emocjom i trudom dnia codziennego. Ucieczka w świat wyimaginowanego przyjaciela to dobre rozwiązanie dla kogoś, kto docenia fakty i prawdę. Bo "jeśli rozumiesz, w jaki sposób coś się dzieje, możesz sprawić, żeby stało się znowu. Albo nie stało".



