Siostra Małgorzata Chmielewska od ponad 30 lat "szczęśliwie żyje" i pracuje z osobami bezdomnymi, wykluczonymi, samotnymi, zaniedbanymi, niepełnosprawnymi, niekochanymi, pozbawionymi wsparcia najbliższych i państwa. Tym, którym nic nie przysługuje, którym nic się nie należy, nie są nikomu potrzebni, nikt w nich nie wierzy, są "przegrywami" w oczach świata.
