"Wszędzie pełno zagadek, zawiłych pytań, na które trzeba odpowiedzieć. Niektóre odpowiedzi znajdują się na końcu książki z zagadkami. Ale jak znaleźć pozostałe?"
"Wszędzie pełno zagadek, zawiłych pytań, na które trzeba odpowiedzieć. Niektóre odpowiedzi znajdują się na końcu książki z zagadkami. Ale jak znaleźć pozostałe?"
Sześcioletni chłopiec o imieniu Mrówka to taki bohater, który szybko zyskuje sympatię czytelnika. Chodzi do szwedzkiej zerówki, jest rozsądnym, spokojnym dzieckiem, a w jego głowie jest miejsce na wyobraźnię, świetną zabawę, zwłaszcza z przyjaciółką, drobne codzienne radości, ale i kłopoty, i poważne sprawy, które dzieją się dookoła i wcale go nie omijają.
To książka, która porusza niełatwy problem kłótni rodziców, rozstania, zeznawania w sądzie, obojętności wobec dzieci, szukania nowych ścieżek przez rodziców, rozpadu rodziny, ratowania się i prób radzenia sobie z nową sytuacją. Autorka przybliża temat niepełnych rodzin, bo z doświadczenia wie, jakie to trudne dla dziecka, odpowiada też na obecną sytuację w Polsce, gdzie co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem.
"Co to jest imaginacja? Jedzenie szpinaku jakby to był tort malinowy". To nie jedyna imaginacja w tym świecie obok dinozaururów, sufitowych przygód i chłopięcych strzelanek. Ośmioletni Grześ dobrze się trzyma i wie z kim rozmawiać i do kogo się udać, kiedy wali się świat, dom wieje pustką, smutkiem i samotnością.