"Było sobie raz stado słoni. Słoni młodych, słoni starych, słoni wysokich, chudych i pyzatych. Słoni takich i owakich. Każdy z nich był inny, ale wszystkie były szczęśliwe i wszystkie miały ten sam kolor. Wszystkie oprócz słonia o imieniu Elmer." Elmer był inny. Elmer był biały, różowy, szary, zielony, niebieski, Elmer był w kratkę! I zdecydowanie nie był to standardowy słoń wtapiający się w tło. Elmer miał nie tylko wygląd nietypowy, ale i zachowanie, i poczucie humoru, i podejście do innych zwierząt. Dzięki niemu inne słonie były radosne, on żartował z nimi, a one dowcipkowały z nim, gdy zaczynała się gdzieś zabawa, wiadomo, że tam był Elmer.