Lato w pełni. ADHD naturalnie działa. Moc owoców, sezonowych warzyw i lodów napędza nas do wybryków. Między rowerem, jeziorem, lasem, chwilami odpoczywamy przy stole:)
Lato w pełni. ADHD naturalnie działa. Moc owoców, sezonowych warzyw i lodów napędza nas do wybryków. Między rowerem, jeziorem, lasem, chwilami odpoczywamy przy stole:)
Wspaniała książka wypełniona po brzegi pomysłami na budowanie prostych konstrukcji z klocków lego. W tematyce przyjęć, imprez, prezentów i spotkań towarzyskich.
Wspaniały podręcznik gier inspirowany światem Minecrafta w oparciu o projekty z klocków LEGO®. Czyli 3 w 1. Warte wielokrotnej lektury, wracania po wypróbowaniu kolejnej propozycji.
Bohaterowie tych książek budzą sympatię. Pojazdy, urządzenia i czynności wykonywane przez przez bohaterów bawią i pochłaniają bez reszty. Można czytać historie, przypatrywać się ilustracjom, uśmiechać do ekstra poczucia humoru autorki, wyszukiwać zwierzaki. I chłonąć informacje nt. pojazdów, narzędzi, sztuki budowania domu, współpracy, zapału do pracy, sztuki umiejętnego operowania maszynami. Obie lektury spodobają się przedszkolakom, zachwycą opowieściami i wyjaśnią co nieco o świecie techniki.
Taa, minecraftowych pomysłów nigdy dość. Każdy fan tej gry wie, że wybudowanie kolejnej konstrukcji, zaczerpnięcie pomysłu z książki albo własna koncepcja to nie lada gratka. Nowe pomysły zimowe, świąteczne to doskonała okazja, by pobudzić wyobraźnię przestrzenną, zanurzyć się w świecie gry i dać jej pochłonąć na długie godziny.
W piątym tomie pt. „Minecraft. Magiczne kompaktowe konstrukcje” znajdziesz 20 nowych, miniprojektów, do wzbogacania Świata Podstawowego, Netheru czy Endu. To zależy od ciebie i twojej wyobraźni, kiedy wskoczysz do gry i znajdziesz miejsce do tworzenia i wykorzystania zaczerpniętych stąd pomysłów.
Zbuduj wodną miniscenę z wyjątkową figurką z dołączonych klocków LEGO. Zainspiruj się propozycjami opisanymi krok po kroku, buduj kolejne figury, nie tylko w świecie gry Minecraft, ale z klocków, które gdzieś tam zalegają w pudełkach w szafie.
Kolorowa wieża wydawnictwa Trefl zachwyca barwami i zdobieniami. Klocki drewniane łatwo się mieszczą w małych rączkach i dobrze się nimi bawi.
Grudzień minął błyskawicznie, dobrze, że przełom roku trochę zwolnił i pozwolił zaczerpnąć świeżego powietrza. A wtedy pojawiło się kilka ciepłych ulubionych momentów przy stole, planszówce czy na podwórku. Zdążyliśmy nawet zachwycić i pobawić śniegiem, choć pojawił się tylko na chwilę. Wiek przedszkolny jest superaktywny, a chęci do wykonywania czynności, zdobywania doświadczeń i pomysły na zabawy, zawsze zdumiewają mnie i cieszą.
Trudno w to uwierzyć, ale zbliżamy się do kolejnych świąt, a jeśli święta to i adwent, kalendarze, odliczanie kolejnych dni, ciepły nastrój, a nawet Minecraft:)
Rok temu w 2024 roku Minecraft świętował 15-lecie powstania. Z tej okazji działo się wiele wydarzeń, a książka jest upamiętnieniem tych najciekawszych. Ale też aktualizacji, nowych pomysłów, propozycji zabaw aktywizujących. To jak, może zbudujesz bazę w formie tortu urodzinowego dla swojej ulubionej i najlepszej gry albo upieczesz z tej okazji brownie według podanego przepisu?
Lubię, kiedy tego typu książki przemycają dodatkowe ciekawostki i fakty. Książka łączy przyjemne z pożytecznym, i kiedy zapalony gracz chce dowiedzieć się jak coś zbudować, zaczerpnąć wskazówek/pomysłu do projektowania budowli, może od razu poznać trochę faktów nt. konkretnych miejsc i budowli, i zabłysnąć przy okazji rodzinnej wycieczki czy zwyczajnie wiedzieć więcej.
Przed nami kolejny podręcznik, nie do polskiego czy biologii, ale do Minecrafta:). Wiem, trudno się powstrzymać, żeby nie włączyć od razu komputera i nie rozpocząć gry, budowania i odkrywania nowych światów. Warto zatrzymać się choć na chwilę, by przygotować się do przeżywania przygód, bardziej świadomego gromadzenia dóbr, by móc budować z nich potrzebne i niezbędne do przeżycia materiały, odpowiedni ekwipunek, zbroję, przedmioty codziennego użytku, nagrody, narzędzia do walki z niebezpiecznymi zagrożeniami. A może przede wszystkim do tworzenia map, wyboru odpowiedniego ekwipunku, planowania tras, by pokonywać śmiało kolejne biomy i mierzyć się z niespodziankami.
Coraz dłuższe popołudnia, więcej czasu spędzamy w domu. A to oznacza, że trzeba wytężyć siły i znaleźć sposób na zagospodarowanie go. A przy okazji ćwiczyć małą motorykę, by nie było problemów z posługiwaniem się przedmiotami codziennego użytku, a ruchy słodkich rączek stawały się coraz bardziej precyzyjne, sprytne, skoordynowane:) Korzystamy z tego, co mamy pod ręką.