Mama Mu odwiedza "bliblutekę" i uczy się czytać, rozmarzona, zagłębiona w literackie światy. Zupełnie niezrozumiała dla pana Wrony. Przecież powinna chodzić po łące i żuć trawę.
A jak to się dzieje, że zielona trawa trafia do żołądka krowy, a potem jest białe mleko? To okazja do wykazania się talentem pana Wrony. Kiedy napisze te książkę, z książek będzie można się dowiedzieć naprawdę wszystkiego.
Jak na Mamę Mu przystało, jest ciekawa historia, poczucie humoru i niebanalni bohaterowie, ekstra ilustracje, i wiele pobudzających wyobraźnię szczegółów.
Mama Mu czyta (szw. Mamma Mu läser)Jujja Wieslander, il. Sven Nordqvist, tł. Michał Wronek-Piotrowski
wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2012
liczba stron: 28
.png)

.png)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz