Nie tak dużo w tym roku kolorów, zapachów i przeżyć, jak w poprzednim, ale może wystarczy na kolejne miesiące:) Uwielbiam to wrześniowe spowolnienie, wyjmowanie z półki ciepłych ubrań, ciepłą herbatę i oglądanie zdjęć z tego, co za nami.
"Gorzka czekolada" to seria opowiadań o tym, co najważniejsze w świecie młodych. Popularni polscy pisarze próbują wczuć się w świat trudnego okresu dojrzewania, pisać o emocjach, doświadczeniach, tym, co codzienne i istotne w życiu nastolatków.
Zachwyca mnie postać Magdy Skopek. Jej chęć odkrywania takich miejsc. Zimno, mokro, wilgotno, daleko od domu. Smakowanie reniferów, kąpiel w lodowatej wodzie, do której nikt z własnej woli nie wchodzi, dokoła komary i meszki. Ciężkie warstwy ubrań. Rewelacja, ale tylko dla wytrwałych zapaleńców i tych, którzy chcą poznać koczownicze plemię i "choć trochę zrozumieć trudne życie Nieńca".
Na krańcu kosmosu jest zwyczajna, błękitna
planeta, z obłokami, lądem i morzem, słońcem i księżycem. To, co ją wyróżnia to jej mieszkańcy - wyłącznie dzieci: małe i duże, grube i chude, a niektóre z nich to nawet dziwne były,
jak choćby to, które widzisz w lustrze. To przygody dzieci, a w nie wplecione problemy natury etycznej (co jest ważniejsze: własna
przyjemność, czy zrobienie czegoś dla dobra
ogółu), temat niczym nieskrępowanej wolności, życia bez zakazów i norm.