02.11.2015

Lena. Braciszek na piątkę

Rezolutna Lena ma braciszka, nie potrzebuje więc lalek ani sztucznych dzidziusiów. Co więcej, jego rzeczy zajmują tyle miejsca, że na jej kolekcję kubków po jogurtach nie ma już miejsca. Lena ma też mamę, której brzuch wrócił do normy, ale coś jej się stało z głową: guga, gdacze, gęga i kompletnie zdziecinniała.

Dlatego Lena bierze sprawę w swoje ręce, musi przecież sprawić, żeby brat nie wyrósł na głupka, musi wyprowadzić go na ludzi. A że jest fantastyczną dziewczyną z głową pełną pomysłów, do tego realnie nastawioną do życia, urządza mu prawdziwe lekcje pokazowe. Uczy nazywania przedmiotów, liczenia słoików, aktywnego słuchania, odkrywania świata. Niektóre zabawy kończą się płaczem, spacer w deszczu dziwnymi spojrzeniami przechodniów. A mama jest zupełnie niepoważna, zamiast karać dziecko za wykroczenia, całuje je i tuli:). Lenie nie mieści się to w głowie. Nawet rozmowa wychowawcza nie pomogła.

To tylko jeden dzień z życia zwariowanej i odpowiedzialnej Leny. Czy uda jej się wychować brata i skutecznie zaradzić, by nie "wyrósł na gąsiora"? Zabawne i pełne uroku przygody Leny i jej rodziny możemy śledzić w innych opowiadaniach, które ukazały w wydawnictwie Debit (np. Nocnikowe przygody braciszka, Wieczór z opiekunką, Kuchenny zawrót głowy, Kłopoty ze zwierzakami).     

Lena. Braciszek na piątkę 
Fanny Loly
ilustracje: Roser Capdevila 
wydawnictwo Debit, Bielsko-Biała 2015
liczba stron: 48 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...