9.01.2026

Beverly. Tu i teraz, 3

"Ale mimo wszystko warto się starać, prawda? Bo jeśli nie, to po co w ogóle tu jesteśmy?" 

 

Beverly Tapinski ma czternaście lat, jest trzecią z ekipy przyjaciółek, które poznajemy w pierwszym (Raymie) i drugim (Louisiana) tomie. To dziewczyna z temperamentem, niepokorna, odważna, pewna siebie, nie boi się nowych wyzwań. Po kilku niefortunnych zdarzeniach i kilku próbach ucieczki, postanawia opuścić dom i rozpocząć samodzielne życie. "Tym razem, jak sama sobie powtarzała, nie uciekła. Tym razem zdecydowała się odejść". Wychowana twardą ręką, nie zaznała opieki i ciepła rodzinnego, od dawna radzi sobie sama, nie potrzebuje okazywania uczuć, a jednak trafia w nowe otoczenie, w którym wielu okazuje jej dużo zrozumienia, sympatii, obdarza czasem i uwagą.  

Zamieszkuje u staruszki Ioli, zyskując jej sympatię, ciepło i podziw. ("Spójrz tylko - zachwycała się Iola. Taka jesteś piękna"). Zaczepia się do pracy w restauracji U Pana Oceana. Poznaje ciekawego chłopca Elmera. Kieruje autem (nauczyła się na wszelki wypadek dzięki wujkowi). "Była kimś, kto kiedyś miał psa. Kimś, kogo ojciec kiedyś trzymał za rękę. Kto wczoraj trzymał za rękę Elmera i tańczył z nim. Była przyjaciółką Raymie. I Louisiany - mimo że wyjechała i była teraz daleko. Była kimś, kto musiał pięćdziesiąt razy napisać: "Jest mi naprawdę przykro", choć wcale nie było, ani trochę. Kimś, kto napisał nazwisko Ioli osiemdziesiąt dwa razy i zrobił to z radością. Kimś, kto wykopał dół w ziemi, żeby pochować kogoś ukochanego. Kimś, kto wiedział, czym jest lapis lazuli i że można go zmiażdżyć, by namalować piękne skrzydła. Była kimś, kto chciał, żeby świat wyglądał inaczej". Kimś, kto pragnął zmiany. Ma dużo radości z "największego indyka na świecie" i wspólnie przygotowywanego obiadu. Chce, żeby jej świat wyglądał inaczej, lepiej niż dotychczas.

Sama radzi sobie naprawdę dobrze. Za zarobione pieniądze kupuje to i owo, sprawia radość Ioli, która bez zbędnych pytań daje jej schronienie, zapewnia opiekę, mobilizuje do rozmowy, zyskuje sympatię, pozwala się wozić pontiakiem, przyzwala na bycie przyszywaną wnuczką. Ale Elmer namawia ją do powrotu do domu, skończenia szkoły. Wierzy w jej siły i umiejętności, "w różne rzeczy, które teraz wydają ci się niemożliwe". 

Jak mówi mówi 92 letni staruszek bez zębów. "Niczego się nie nauczyłem (w swoim życiu). Niczego. Poza jedną rzeczą: w życiu absolutnie wszystko może się wydarzyć. I tyle. Nic więcej". 

To poruszająca historia, która pokazuje, że warto być odważnym i brać los w swoje ręce. Choć nie zawsze jest łatwo. Trzeba poskromić swoją zadziorność i hardość, umieć odpowiedzieć grzecznie, pokazać, że nie jest dzieckiem, na które ma ktoś czekać, czy kogo kochać. I trzeba mieć nadzieję na optymistyczne życie tej bohaterki.

Beverly. Tu i teraz, tom 3 (ang. Beverly. Right Here)

Kate DiCamillo, tł. Maria Jaszczurowska 

wydawnictwo Dwie Siostry, Warszawa 2024

liczba stron: 208 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...