08.03.2015

Całkiem dzikie dzieci, czyli Wiosna w Bullerbyn


Jeśli znacie książki obrazkowe o dzieciach z Bullerbyn, to wiecie jakie są klimatyczne i przepełnione energią dziecięcą. Jeśli nie znacie, czas najwyższy to uczynić:)

Trzy zagrody w Bullerbyn są fantastycznie zagospodarowane przez sześcioro dzieci plus siódme "największe cudo". To cudo to najmłodsza dziewczynka o imieniu Kerstin, którą opiekują się właściwie wszyscy, bo bywa zajmująca... A skoro jest tyle dzieci, to musi się tam ciągle coś dziać. 
Wiosna w Bullerbyn jest piękna, kwitną kwiaty, dzieciom jest wesoło, mają dużo energii, dużo pomysłów na spędzanie wolnego czasu, odkrywanie piękna przyrody, poznawania zwierząt. To czas na chodzenie po kałużach, skakanie z dachu drewutni, chodzenie po dachu stodoły, budowanie domku. To także opiekowanie się nowo narodzonymi zwierzętami gospodarskimi, poznawanie ich, karmienie, uciekanie, kiedy gonią, ujeżdżanie.
To sprawdzanie swojej odwagi, swoich sił i możliwości, pomysłów, testowanie siebie, kształtowanie cech charakteru, które w takich zabawach widać doskonale.
 "Tatuś powiedział: - Dzieci, jesteście całkiem dzikie?
- Tak, oni są doładnie dzikie - potwierdziła Kerstin.
Ale myślę, że takie są chyba wszystkie dzieci, kiedy nastaje wiosna.
A przynajmniej my, dzieci z Bullerbyn".

Tej pomysłowości, zapału i niespożytej energii życzę na wiosnę wszystkim. Pięknie jest:)

Wiosna w BullerbynWiosna w Bullerbyn
tytuł szwedzkiego oryginału: Vår i Bullerbyn
Astrid Lindgren
ilustracje Ilon Wikland 
wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2011
liczba stron: 32

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...