Ulf nie ma lekko. Starszy brat zawsze znajdzie powód, by mu dokuczyć, wyśmiać, uderzyć, i skrzętnie zatrzeć ślady. W szkole i w w grupie rówieśniczej nie jest najlepszy, z równoważni spada, boi się przebiegać przed samochodami (a kto przegrywa nosi ksywę ślimacza dupa), jest niezdarny. Chłopiec marzy o tym, by być lepszy, silniejszy, bardziej przebojowy. I tu pojawia się Percy, obcięty na jeżyka jak łobuz, z głową pełną pomysłów, sprytny, rozrabiaka, chce być biznesmenem, jak tata.
Percy imponuje Ulfowi, potrafi ripostować, bić się, haftować. Z każdą sytuacją, wybrykiem, stają się coraz bliższymi duszami. Ulf wierzy, że to tenisówki Percy'ego dają mu tyle mocy, o których on marzy, i zrobi wszystko, żeby je dostać, nawet za cenę wielu cennych mu przedmiotów. Żeby w końcu udowodnić sobie i innym, że potrafi choćby utrzymać równowagę. Chłopcy dużo łobuzują, coraz częściej dzwonią telefony do mamy Ulfa, ale ta mocno broni syna, nie wierzy, że Ulf mógłby deptać czyjąś czapkę, rzucać w kogoś jabłkami, wysadzać skrzynki na listy czy wzniecić pożar. Percy jak prawdziwy biznesmen świetnie robi interesy z łasym na posiadanie mocy Ulfem, i jego chęcią noszenia magicznych tenisówek, wykorzystuje jego słabość. Jednocześnie potrafi go docenić ("ty to potrafisz ściemniać"), rozśmieszyć, zaimponować pomysłami, odwagą, brawurą, sztuką bicia "aż zobaczyłem gwiazdy".
To świetna książka o dojrzewaniu do przyjaźni, całowaniu, ponoszeniu konsekwencji za swoje czyny, o wierze we własne siły, o dziecięcej lojalności i naśladowaniu dorosłych w robieniu interesów. O rywalizacji chłopięcej, byciu na równi z innymi, urokach dojrzewania.
Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Percy'ego (szw. Min vän Percys magiska gymnastikskor), tom 1
Ulf Stark, il. Magdalena Kucharska, tł. Katarzyna Skalska
wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2011
liczba stron: 130
.png)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz