5.05.2026

Pokochaj mnie jutro

"Życie jest serią wyborów. Chyba że wszystkich ktoś dokonał za ciebie". Emma Nakamura-Thacher ma 17 lat, świetnie gra na skrzypcach, jest w ostatniej klasie szkoły artystycznej, nie wierzy w prawdziwą miłość, troszczy się o dziadka i mamę, ma wspaniałą przyjaciółkę, kilku świetnych kolegów, jest inteligentna, zorganizowana, zarabia na utrzymanie siebie sprzątaniem w bogatych domach. Muzyka, rodzina i przyjaźń są jej całym światem. Uczy się społecznych zachowań, zwłaszcza w obecności płci przeciwnej.

Pewnego dnia jej życie się zmienia, kiedy dostaje list z przyszłości od wielbiciela, który sporo o niej wie. Emma odpisuje mu, a potem trwa wymiana listów, i próba poznawania się. Emma ma o czym myśleć, rozważa opcje na przyszłość. Kim jest autor listów? Jak go odnaleźć w swoim otoczeniu? Czy już zawsze spotykając się z chłopakiem, będzie zastanawiała się, czy to właśnie on - autor listów z przyszłości? "Nigdy wcześniej nie byłam taką dziewczyną. Dziewczyną o krokach lekkich jak powietrze, dziewczyną z sercem na dłoni, idącą przez park, żeby spotkać się z chłopakiem".

Może jest nim sąsiad Theo, z którym zna się od podszewki. Jest ambitnym, utalentowanym chłopcem o ścisłym umyśle. Nie raz ratuje ją z opresji. Doskonale rozumie. Podwozi, odwozi, naprawia auto. Rozumie bez słów. Ma doskonałe poczucie humoru. 

Może wiolonczelista Ezra French, z wiśniowym lizakiem w ustach, do którego wzdychają wszystkie dziewczyny w szkole? Ten, który inspiruje, zachwyca się jej muzyką, zabiera do swojego zespołu, podsuwa miejsca do studiowania. Zależy mu na jej rozwoju muzycznym, pozwala rozwijać skrzydła i mocno jej kibicuje. Poznaje prawdę, dlaczego Emma nie chce startować do Instytutu Sherwood i pokazuje jej swoją sytuację rodzinną, uroczych braci, zwyczajny dom. 

Może syn bogaczy Colin, u których sprząta. Zjawia się niespodziewanie, zaskakuje i uderza w czułe struny? Pomaga jej w sprzątaniu, poznaje Slim Jimy, troszczy przy skręceniu kostki, traci poczucie męstwa, kiedy w wesołym miasteczku to Emma przechytrza naciągaczy, marzy o samotnym rejsie dookoła świata. Dobrze się rozumieją, mają podobnie błyskotliwe poczucie humoru i ekstra marzenia. 

Emma zostaje wkręcona w wir rozmyślań, rozterek, planów. Dzięki poradom dziadka, wie, co robić z pojawiającymi się w jej życiu chłopakami: "Przeprowadzasz rozpoznanie, zbierasz informacje. Dowiadujesz się jak najwięcej o przeciwniku. Ustalasz jego miejsce pobytu, działania, zmuszasz go, żeby ujawnił swoje słabe punkty". Z humorem potrafi komentować siebie i swoje zachowania. Wszystko relacjonuje przyjaciółce Dalii, która ma trzeźwy osąd na sytuację. "Daj sobie spokój z autorem listu. Zastanów się, czego ty chcesz, teraz, dziś". Poznaje też córkę narzeczonej taty - Camillę, z którą świetnie się dogaduje i razem buntują przeciwko nowemu związkowi ich rodziców. "Nie patrz na ich związek przez pryzmat własnej traumy". Długo nie potrafi dostrzec, w co pakuje ją autor listów. Kiedy jej kolejne relacje nabierają rozpędu, ucieka z nich, bo nie rozpoznaje w nich autora, który nie raz wyraża jej miłość. Ile musi doświadczyć, by w końcu zauważyć, że "Miłość trzeba pielęgnować, gromadzić ją i o nią dbać. Trzeba bezustannie się na nią decydować. Wybierać ją".

Co wybierze Emma? Jak zadba o swoją przyszłość? Czy będzie umiała odpowiedzieć na wszystkie zadawane jej pytania? Czy da się tworzyć realny związek, kiedy wirtualny jest tak namacalny? Kolejne setki stron pochłania się z niecierpliwością, w lekkim napięciu kiedy pojawia się błyskotliwy list, spotkanie i rozmowa. Emma jest bohaterką, której nie sposób nie kibicować. Ma wiele cech, które doceniają i widzą w niej i rodzina, i chłopcy, i czytelnik. 

Pokochaj mnie jutro (ang. Love Me Tomorrow)

Emiko Jean, tł. Nina Wum

wydawnictwo Poradnia K, Warszawa 2026

liczba stron: 360 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...