Ijo ijo! Pojazdy jadą na ratunek. Kto potrzebuje pomocy? Każda udana akcja gwarantuje sukces. Uważaj na fałszywe alarmy.
Kieszonkowe wydanie gry to dobry pomysł, kiedy za oknem pokazuje się wiosenne słońce. Zmieści się do plecaka. Urozmaicona wersja memory nie wymaga skomplikowanych wyjaśnień, więc zagra w nią każdy przedszkolak czy starszak. A temat ratowania na pewno przypadnie do gustu:)
Rozkładamy 24 kafelki sytuacji wypadkowych, obok kładziemy swoje pojazdy ratunkowe i jeden znacznik zakazu. Odkrywamy kafelki (najpierw swój pojazd, potem kafelek wypadku), jeśli pasują do odkrytego pojazdu (te łatwo zapamiętać, są 4), zdobywamy je i odkrywamy kolejną parę, jeśli nie, odkładamy. Unikamy fałszywych alarmów, taki odkryty żeton powoduje, że gracz musi zabrać żeton do siebie (po zebraniu 5 gracz odpada z gry). Każdy z graczy otrzymuje znacznik zakazu, nie pokazuje go innym (można grać bez znacznika).
Gra ćwiczy pamięć, spostrzegawczość, a przy okazji pomaga zrozumieć i przygotować głowę na reagowanie w niebezpiecznych sytuacjach. Rozgrywki są szybkie i przyjemne. I ekstra zilustrowane przez p. Marcina Szymanowicza.
Na ratunek! Stefan Kołecki, il. Maciej Szymanowicz
wydawnictwo Egmont, Warszawa 2026
dla 2-4 osób, wiek 5+, czas rozgrywki 15 minut
zaw. opak.: 16 kafelków pojazdów ratunkowych, 24 kafelki wypadków, 4 kafelki fałszywych alarmów, 16 żetonów alarmu, 4 znaczniki zakazu, instrukcja



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz