29.11.2025

Nie jestem twoją mamą

Franciszek mieszka w ogromnym drzewie. Któregoś dnia pod drzwiami znajduje dziwną zieloną kolczastą kulkę. 

Z kulki wykluwa się dziwne stworzenie. Na pewno mama go szuka i wkrótce się tu pojawi. Piu chętnie podjada orzechy i rośnie w zatrważającym tempie. Wiewiórek przygarnia sierściucha na jedną noc, potem na drugą, i trzecią. Od początku wyraźnie podkreśla, że nie jest jego mamą, choć wyczuwa jego potrzebę bycia zaopiekowanym. Rysuje plakaty, pisze ogłoszenia, oznajmia dookoła, gdzie można namierzyć futrzaste stworzenie. "Zostań tu i czekaj na mamę. I pamiętaj, żeby uważać na orła". Jest zły, kiedy gość swoją wielkością i obecnością zagraca jego schludną dziuplę, wprowadza bałagan. "A byłem wcześniej taki szczęśliwy". Ale cieszy się i chwali, kiedy dostaje ciepłą zupę przygotowaną przez Piu. "Ugotować taką smaczną zupę, to jednak jest coś!".  

Mamy brak. Niebezpieczeństwo orła zażegnane. Pierwsze radości i złości wspólnego mieszkania za nimi. Może taki układ dwóch odmiennych istot nie jest zły? Może warto spróbować razem dzielić tę przestrzeń? To ciekawie opowiedziana choć niedopowiedziana historia nieoczekiwanej znajomości. W co się przerodzi? Niewiadomo. Interpretacja pozostaje otwarta dla czytelnika. Poruszone zagadnienie akceptacji i tolerancji odmienności, sztuka dzielenia się sobą, zmiany swoich nawyków. Ogrom ilustracji pozwala dziecku na samodzielne śledzenie akcji. A niebezpieczeństwo zbliżającego się orła wywołuje napięcie. 




Nie jestem twoją mamą (fr. Je ne suis pas ta maman)

Marianne Dubuc, tł. Justyna Bednarek

wydawnictwo Wytwórnia, Warszawa 2021

liczba stron: 64

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...