Lubię maj. Ścieżki rowerowe, ukwiecone łąki, pachnące lasy. Życie naprawdę staje się prostsze. Zwłaszcza kiedy ciało jest sprawne, a ruch i przebywanie "pod dachem nieba" dodaje endorfin. Do tego słońce, cisza i piękno przyrody. Wyłapywanie takich momentów staje się coraz trudniejsze, i dopiero wtedy przychodzi myśl, że to wszystko jest jednak luksusem i prostym zwyczajnym szczęściem.
"Bo wiosna, bo znów wiosna Nad strumykiem wśród drzew
Siadasz, marzysz i jesz Radość, radość dla rzesz
Wiosna wzdłuż oraz wszerz Ta radosna, ta miłosna"
Jeremi Przybora
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz