18.04.2016

Czytam sobie "Maję na tropie jaja" i "Mecz o wszystko"

Lubimy czytać sobie, na każdym poziomie:) A jeśli trafi się ulubiony ilustrator czy autor, radość (moja) jest podwójna.
 

Na drugim poziomie czytania lubimy ostatnio "Maję na tropie jaja" Rafała Witka, z ilustracjami Emilii Dziubak. I tekst i ilustracje bardzo przypadły nam do gustu. Akcja toczy się żwawo. Papudze zniknęło pod osłoną nocy cenne jajo. Razem z Mają pokonują drogę, by odnaleźć skarb. Wygadana papuga i jej dialogi z Mają bawią nas i cieszą. Gdzieś tam wychodzi powoli samodzielne składanie sylab i upodobanie do Mai:) Niezły gust, prawda?
Maja na tropie jaja
Rafał Witek
ilustracje: Emilia Dziubak
wydawnictwo Edukacyjny Egmont, Warszawa 2014
poziom drugi serii Czytam sobie
liczba stron: 48

Druga książka przeznaczona jest na trzeci poziom czytania, to już całkiem poważna sprawa. A traktuje o tym, jak wygląda dzień z życia polskiego piłkarza. Przyjemna narracja pani Ewy Nowak. Tekst stanowi tu podstawę. Ilustracje są dodatkiem (czarno-biała delikatna grafika Joanny Rusinek). 
Dużo tu specjalistycznych określeń, (dla płci męskiej raczej oczywistych), zaznaczonych gwiazdką i na końcu wyjaśnionych. Taki jeden dzień z życia piłkarza pokazuje, ile wysiłku kosztuje piłkarza nieustanny rygor ćwiczeń, diety, zmagań z własnym organizmem, przezwyciężania własnych słabości. "Kto chce być w czymś najlepszy, musi ciężko trenować", niezależnie od nastroju, czy pory roku. Piłkarz nie grymasi, od dziecka przyzwyczajony jest do tego, że musi się prawidłowo odżywiać, podlega wytycznym dietetyka, i nie ma w tej kwestii sprzeciwu. Rozmawia z psychologiem, musi rozumieć pewne zawiłości, być odporny psychicznie na niepowodzenia i porażki, umieć zmagać się z własnymi ograniczeniami, a przede wszystkim umie działać zespołowo. Radość na boisku wymaga ogromu codziennych ćwiczeń, treningów. A im jesteś lepszy, tym więcej od ciebie wymagają.
Książka idealna dla małych sportowców, którzy łatwo chcieliby osiągać sukcesy. Pomaga zrozumieć, jak pięknym i trudnym zawodem jest bycie sportowcem. Autorka pisząc tę fabułę, rozmawiała z kilkoma zawodowymi piłkarzami o ich codzienności, zajęciach, diecie, marzeniach, obawach i rodzinach. Wybrała to, co się powtarzało i napisała o Arturze i jego drużynie.

Każda z tych książek na końcu zawiera naklejki i dyplom sukcesu "Czytam sobie i jest super!". Do poziomu drugiego dołączone są pytania sprawdzające pamięć i zrozumienie treści. A w poziomie trzecim dziecko samodzielnie może zanotować to, w co lubi się bawić, czy o czym marzy.
Mecz o wszystko czyli dzień z życia piłkarza
Ewa Nowak
ilustracje: Joanna Rusinek  
wydawnictwo Edukacyjny Egmont, Warszawa 2016
poziom trzeci serii Czytam sobie
liczba stron: 80

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...