"To był najwspanialszy zapach na świecie. Pachniał wiosną".
To urzekająca opowieść o smutnym bytowaniu bez słońca i wielkiej tęsknocie za ciepłem, radości ze smakowania warzyw i owoców, przyjaźni, ważnej relacji wnuczka-dziadek, śmierci i wartości życia, odwadze w odkrywaniu i przełamywaniu barier, o poczuciu bezpieczeństwa kiedy następują po sobie pory roku i potrzebie równowagi w przyrodzie.
Lilia miała niespełna rok, kiedy ostatni raz czuła na twarzy promienie słońca. Jest to wspomnienie, które często w niej ożywa, bo bardzo tęskni za ciepłem, suchymi stopami i kolorami świata. Mieszkańcy jej wioski są smutni, często chorują. Wychowuje ją dziadek, który znika każdego dnia pod pozorem pielęgnowania warzyw i owoców dla mieszkańców wioski. Dziewczynka odkrywa jednak, że przy sztucznym świetle jakie panuje w szklarni, nie byłby w stanie wyhodować tylu produktów dla wszystkich mieszkańców. Odważnie więc przedziera się przez wyznaczone granice, przechodzi ponury las, i odkrywa wspaniały nasycony barwami, odgłosami pszczół i innych owadów bajeczny świat w zielonej dolinie. A w nim pulchnego odżywionego chłopca z rozbrykanym psem, który dba o odpowiednią ilość słońca i zerwanie owoców i warzyw do wypełnienia kosza pewnego starca. Dzieci znajdują wspólny język. Lilia ma odwagę sprzeciwić się groźnej Strażniczce Słońca, namawia Chłopca do uwolnienia słońca. Świat zalewa ciepło, przyroda błyskawicznie ożywa, ale nadmiar słońca i jedzenia też nie jest rozwiązaniem, żywność szybko się psuje, marnuje, ludzie są osłabieni. Dziewczynka poznaje rodzinną tajemnicę dlaczego jest sama. A potem rusza z ważną misją.
Cudownie opowiedziana historia o mądrości człowieka, zachłanności Strażniczki, potrzebie równowagi w przyrodzie, potrzebie łapania piegów. Ilość kolorów i radość z jedzenia soczystych owoców i warzyw jest wspaniała. Życie w pochmurnym deszczowym miejscu i kontrast doliny pokazują jak różny może być komfort życia. Plucha i deszcz przypomina wiecznie ciągnący się polski listopad:) A słońce może jednocześnie przynosić dobro lub zło na świecie.
"Chociaż nie jestem jeszcze dorosła, umiem odróżnić dobro od zła."
Zajrzyj też do Śnieżnej siostry.
Strażniczka Słońca (norw. Solvokteren), kwartet sezonowy, t. 2
Maja Lunde, il. Lisa Aisato, tł. Milena Skoczko
wydawnictwo Literackie, Łódź 2023
liczba stron: 200
.png)

.png)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz