Żeby dojechać do Rygi samochodem, trzeba pokonać wszystkie polskie zakręty na drogach i pagórki północno-wschodniej Polski, płaską wyścieloną rzepakiem Litwę, hektary łotewskich lasów. Odebrać pakiety na Rimi Riga Marathon, i cieszyć się obecnością 46 tys. ludzi ze 116 krajów wokół siebie:)
Mosty nad rzeką Dźwiną urzekają (dla pieszych i biegających Akmens Tilts). Wieżowce ryskie. Budynek Biblioteki Narodowej. Stare Miasto. Można swobodnie spacerować i delektować się uliczkami, widokami i klimatem wekendowej radości.
Kamienice trzech braci, jedna z najstarszych budynków mieszkalnych w mieście z XV i XVII wieku, odnowione w XX w. Dziś są siedzibą Muzeum Architektury.
Kościół świętego Piotra i Pomnik Muzykantów z Bremy z brązu wygłaskany na szczęście. Nawiązuje do baśni braci Grimm i jest symbolem przyjaźni z Bremą. Zwierzęta wyglądają przez "żelazną kurtynę" i symbolizują wolność i upadek Związku Radzieckiego. Skąd taki pomnik w Rydze? Zaznaczona niemiecka obecność i pozostałość z dawnych lat, podobnie jak legendarny Roland przed Domem Bractwa, kiedy niemieckich obywateli przypływało tu sporo. Dookoła wąskie zaułki uliczne.
Zdobny gotycki Dom Bractwa Czarnogłowych z manierystyczną fasadą z czasów średniowiecza, który skupiał bogatych i wolnych kupców niemieckich, miejsce spotkań, składowania win, cennych towarów. Miejsce działania organizacji paramilitarnej służącej ochronie handlu obywateli. Przez wiele wieków stowarzyszenie Czarnogłowych miało znaczący wpływ na rozwój społeczny i gospodarczy miasta. W wieku XIX budynek służył wielu spotkaniom i posiedzeniom, jako reprezentacyjne miejsce odwiedzane przez rosyjskich carów, królów szwedzkich, książęta. Ozdobiony m. in. herbem Rygi, płaskorzeźbą Maurycego, figurą św. Jerzego walczącego ze smokiem, lwami, królem Arturem z królewskim jabłkiem, XVII w. zegarem astronomicznym pokazującym nie tylko godzinę, ale datę, dzień tygodnia, fazę księżyca.
Budynek koszar Jakuba z herbami parafii Łotwy. Kamienica z kotami.
Smakołyki łotewskie i kuchnia świata w dawnych poniemieckich hangarach Centraltirgus nad Dźwiną. Budynek znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO i zajmuje powierzchnię 57 tys. m2. Wędzone ryby, najlepsze sery, kiszonki, owoce w czekoladzie, urocze kanapki ze śledzikiem, wypieki, chałwy, ręcznie robione na drutach skarpetki, bursztynowe ozdoby. I gwar łotewsko-rosyjsko-angielski. Zapachy. I sąsiadujący gmach Łotewskiej Akademii Nauk.
Park Narodowy Kemeri w okolicach Jurmały, znajduje się w sieci Natura 2000. Ścieżka dydaktyczna po kładkach i dzikiej zieleni lasu, cieków wodnych, a na większej powierzchni także bagien. Bogactwo roślin i zwierząt. Pobliskie Jezioro Melnezers.
Cisza i spokój na plaży nad Bałtykiem.
Araisu Archeological Park - Park archeologiczny i drewniana osada na jeziorze z czasów średniowiecza, szałasowa osada z epoki kamienia schludnie odtworzona dla odwiedzających. Częściowo zachowane, w dużej części odtworzone twierdze z IX-X wieku. Wewnątrz wystawa z dźwiękami wody, okularami VR, znaleziskami.
Miasto Cēsis (pl. Kieś) założone w 1206 r. Najstarsza osada w mieście znajdowała się na 18-metrowym wzgórzu, gdzie dziś można jeszcze podziwiać resztki fortyfikacji w Parku Zamkowym. Gród znajdował się w pobliżu ważnego traktu prowadzącego z zachodu na wschód dumnie wznosząc się z oddali. Zamek był siedzibą Wielkich Mistrzów zakonu kawalerów mieczowych. Tu i ówdzie kryją się jeszcze kamienne mury z XIII w. które otaczały wzgórze zamkowe i rynek z kościołem św. Jana z 1284 r. w mieście znajduje się najstarszy na Łotwie browar „Cēsu alus darītava”, z 1878, który powstał na bazie starszego, pamiętającego czasy wojen inflanckich w XVI w.
Mini zoo w okolicach Ligatne z rozbrykanymi oswojonymi lemurami, które są wrażliwe na zarazki, nie lubią dotyku i głaskania ludzi, za to chętnie poznają człowieka i jedzą częstowanymi smakołykami.
Powrót przez Litwę. Pola kwitnącego rzepaku. Wzgórze Szawle z ponad 200 tys. krzyży przynoszonych przez wierzących. Starówka w Kownie jeszcze nie zatłoczona, urocza, słoneczna, pełna smakowitości i klimatycznego wypoczynku.



































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz