"Wszystkie dzieci potrzebują bajek", bo bajka karmi duszę dziecka, rozwija wyobraźnię i wyzwala kreatywność. Tata Szima staje przed trudnym wyzwaniem opowiadania bajek swoim dzieciom Petruszce i Petrzikowi.
Szima prowadził dotąd zwyczajne życie, golił się, pracował, odpoczywał, rozmawiał z rodziną przy stole, chwalił lub ganił. Mama zmęczona wykonywaniem tysiąca codziennych spraw zwraca się do męża z prośbą, by przejął "chociaż opowiadanie bajek na dobranoc". Okazuje się to trudne, bo mama ma wspaniałą wyobraźnię i wysoko postawiła poprzeczkę, zapoznała dzieci z klasyką baśni i bajek, a kiedy opowiada sama bajki, dzieciaki leżą zasłuchane. Nic dziwnego, pochodzi z takiej części Czech (Lomnice nad Popelką), gdzie wyobraźnię dostała w gratisie wprost z Bajkowej Krainy, gorzej z Szimą, który urodził się w prozaicznej dzielnicy Pragi - Wrszowicach. I choć architektem jest świetnym, to wyobraźni i wiązania słów w historię trochę mu brakuje "bajki nie wymyśli". Chyba że uda się do Czeskiego Raju i zdobędzie jakąś magiczną moc:)
To zabawna opowieść szkatułkowa (opowiadanie w opowiadaniu). Przywołuje dzieciństwo. Pokazuje moc wyobraźni. Dziecięcą ciekawość i wrażliwość. Sztukę szukania sposobów na rozwiązanie problemu. Podział ról w rodzinie i wywiązywanie się z obowiązków. A przy tym szczyptę czeskiego absurdu.
Tato, ta ci się udała (czes. Tatínku, ta se ti povedla)
Zdeněk Svěrak, il. Adolf Born, tł. Anna Rey, seria Mistrzowie ilustracji
wydawnictwo Dwie Siostry, Warszawa 2019
liczba stron: 64




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz