Przygody Stuarta Malutkiego mogą niektórzy znać z ekranizacji (film z 1999 r., 2002, 2005 czy serial animowany z 2003-4 r.), albo z klasycznej powieści, która powstała w 1945 roku. Nie jest przeładowana bodźcami, niezwykłościami. Opiera się na prostej fabule, kiedy mały Stuart pojawia się w zwykłej rodzinie państwa Malutkich w Nowym Jorku. Przypomina mysz, śpi w łóżeczku "z czterech klamerek do prania i pudełka po papierosach", nie jest w stanie udźwignąć monety, uczy się kierować autem modelarskim. Natomiast jego odwaga w działaniu, i chęć poznawania świata jest ogromna, zasługuje na uznanie.
Stuart pomimo maleńkiego rozmiaru i nietypowego wyglądu, ma w rodzinie duże wsparcie. Rodzice i starszy brat otaczają go miłością i troską, delikatnie pomagają, by wielkość nie determinowała jego samodzielności i odpowiedzialności. Tylko kot Śnieżek snuje różne podstępy i próbuje siać w nim niepewność, ale to wobec niego udaje się Stuartowi dokonać iście "rycerskiego czynu" i strzelić mu w ucho, żeby ratować ptaka Margalo. Czasem porusza się autobusem (nie płaci za bilet, jest niemal niewidzialnym pasażerem), przeżywa moc atrakcji na oceanie, zostaje kapitanem statku. Wrażliwi i kulturalni rodzice wykazują dużo mądrości i zrozumienia wobec swojego dziecka. Z czasem okazuje się, że jego maleńkość przydaje się w wielu momentach w rodzinie, a odwaga sprawia, że staje się niezastąpionym członkiem rodziny. Po udanych akcjach typu wchodzenie do rury ściekowej, szukanie piłek do ping ponga, eksplorowanie lodówki czy regaty na sadzawce, rodzice są zadziwieni odwagą syna. Po przygodach na oceanie, tata marzy o urlopie i wyprawie, o której opowiedział mu syn. A kiedy ukochany zaprzyjaźniony ptak Margalo ginie, Mały Stuart wyrusza w długą drogę, by szukać swojego przyjaciela. Napotyka na wielu ludzi, "bezpiecznie prowadzi łajbę", uczy się prowadzić specjalnie skonstruowane maleńkie żółte auto doktora Careya. Nie zraża się niepowodzeniami. Z gracją i wyczuciem sytuacji przemierza kolejne etapy podróży, słucha dobrych rad napotykanych osób. Prowadzi lekcje w szkole. Umawia się nawet z pewną damą państwa Amesów nad brzegiem rzeki. Przemierza rzeki, lasy, jeziora. A "intuicja podpowiada mu, że zmierza we właściwym kierunku".
Historia Stuarta jest otwarta, nie kończy się niczym spektakularnym. To celowy zabieg autora, "ryzykowny", który pozostawia pole dla wyobraźni czytelnika, swoich własnych historii, rozumienia świata. Główny przekaz tej historii to ukochanie świata, piękna przyrody, ludzi, techniki i wynalazków człowieka. Ale też pokazuje wartość wiary we własne siły, możliwości, siłę szukania i odkrywania świata.
Stuart Malutki (ang. Stuart Little)E.B. White, il. Garth Williams, tł. Maria Jaszczurowska
wydawnictwo Poradnia K, Warszawa 2023
liczba stron: 150





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz