Bohaterowie tych książek budzą sympatię. Pojazdy, urządzenia i czynności wykonywane przez przez bohaterów bawią i pochłaniają bez reszty. Można czytać historie, przypatrywać się ilustracjom, uśmiechać do ekstra poczucia humoru autorki, wyszukiwać zwierzaki. I chłonąć informacje nt. pojazdów, narzędzi, sztuki budowania domu, współpracy, zapału do pracy, sztuki umiejętnego operowania maszynami. Obie lektury spodobają się przedszkolakom, zachwycą opowieściami i wyjaśnią co nieco o świecie techniki.
W "Dźwig, koparka, betoniarka" słynna rzeźbiarka owca przewozi zakupy ładowarką kołową. Pianistka krowa wiezie dźwigiem na pastwisko pianino, żeby zagrać siostrom koncert. Kura z Kaczką koszą trawę coraz to bardziej wymyślnymi urządzeniami (kosiarka ręczna, elektryczna, spalinowa, traktor ogrodowy), żeby pokazać która z nich jest lepsza. Byk podjeżdża pod dom państwa Myszów naczepą niskopodwoziową, żeby przetransportować ich do innego miasta. Wróżka gęś zamienia traktor rolnika na super nowoczesny i pełen bajerów (historyjka jest doprawdy odśmigłowa:)
Pomysłów na przedstawienie pojazdów i urządzeń nie brakuje. Każda rozkładówka zaskakuje humorem, znakomitą krótką historyjką i przedstawieniem kilku ciekawostek nt. prezentowanego pojazdu. Pojazdy są spotykane (kombajn, spycharka, dźwig) i zupełnie nieznane (wóz bramowy, pływająca koparka). A ilość i jakość technicznych treści imponująca i idealnie zaprezentowana dedykowanej grupie przedszkolnych odbiorców.
W "Młotek, piła i wiertarka" czytelnik otrzymuje całą historię, jak budować wymarzony dom. Główną bohaterką jest owca, która wybiera miejsce nad morzem. Zwołuje ekipę przyjaciół, żeby było raźniej "nie da się zbudować domu w pojedynkę". I już pojawiają się narzędzia: piła, łopata, korkociąg, agregat prądotwórczy. Kolejne etapy powstawania domu, potrzebne materiały, objaśnione narzędzia do kolejno wykonywanych prac. Wszystko odbywa się w logiczny przyjazny sposób. Wilk na quadzie, równający słupki przy pomocy poziomicy, dodający otuchy podczas rozładowywania drewna, wbijający gwoździe czy ostrzegający przed ulewą bardzo zwraca na siebie uwagę i przyciąga młodego czytelnika. Współpraca z Łosiem, Krokodylicą czy Kurą odbywa się prężnie. Bohaterowie są przesympatyczni. Dom powstaje dzięki pracy wielu rąk.
Pojęcia takie jak: kastra budowlana, stopy fundamentowe, piła ukośnica, wkrętarka akumulatorowa, ościeżnica, poszycie dachu, i wiele innych nie będą po tej lekturze obce. Konkretne działania bohaterów, ekstra fabuła, organizacja czynności, realistyczne ilustracje. To wszystko składa się na doskonałą lekturę która pokazuje jak zbudować dom od wyznaczenia miejsca po pokrycie dachu. Bardzo polecam. I czekam na kolejne książki w serii: Małe opowieści o technice.
Dźwig, koparka, betoniarka. Małe historie o wielkich maszynach (niem. Buddeln, baggern, bauen. Kleine Geschichten von grosen Maschinen)
Ole Könnecke, tł. Anna Kierejewska, seria: Małe opowieści o technice
wydawnictwo Dwie Siostry, Warszawa 2026
liczba stron: 32, akcja: Tata też czyta
Młotek, piła i wiertarka. Owca i jej przyjaciele budują dom (niem. Hammer, sagen, schrauben. Frau Schaf baut ein Haus, und alle helfen mit)Ole Könnecke, tł. Anna Kierejewska, seria: Małe opowieści o technice
wydawnictwo Dwie Siostry, Warszawa 2026
liczba stron: 32

.png)
.png)

.png)
.png)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz