Stryj Grześ przyjeżdża do domu Basi z jakimś potworem? Nie, to teleskop do obserwowania nieba nocą. Jest stryj, jest pomysł na ekstra spędzony czas poza miastem. I choć na niebo można patrzeć bez teleskopu, przez niego widać o wiele więcej.
Stryj Grześ przyjeżdża do domu Basi z jakimś potworem? Nie, to teleskop do obserwowania nieba nocą. Jest stryj, jest pomysł na ekstra spędzony czas poza miastem. I choć na niebo można patrzeć bez teleskopu, przez niego widać o wiele więcej.
Cudownie zilustrowane i ładnie napisane przez Natalię Usenko wierszowane historie o bliskich relacjach starszego rodzeństwa z młodszym. Twarda okładka i błyszczące złotem kolory natury na wszystkich rozkładówkach, dodają wdzięku lekturze i zachęcają do czytania.
Bardzo ciekawe pozycje, które cieszą i zajmują dzieci na długie minuty:) Zmuszają do skupienia, ćwiczenia spostrzegania, precyzji ruchów rąk. Uzupełnianie brakujących elementów i budowanie scen jest mega fascynujące.
Czytam sobie wiosną, na każdym z trzech poziomów, od pojedynczych słów i krótkich zdań, do długich opowiadań. O duchach i zjawołapkach, potyczkach braci i dziewczęcych marzeniach i kłopotach.
Oto nowy bohater- Śledzik, który szybko zyskuje sympatię czytelnika, warto go poznać. Zwyczajne codzienne życie może być fascynujące, kiedy dziadek wypełnia ciszę pomysłami, wyobraźnią i skutecznymi rozwiązaniami, a nowo poznana Hela Makrela zapowiada się nadawać na podobnych falach.
Dobro to wartość uniwersalna, na każdy wiek i czas. Axel Scheffler z grupą 37 wybitnych ilustratorów książek dziecięcych pokazuje konkretne kroki, przykłady, jak możemy każdego dnia zmieniać świat na lepszy, bardziej przyjazny i radosny.
Dawniej i dziś, pieszo, na wielbłądzie, na rowerze, dyliżansem, kajakiem, statkiem, kontenerowcem, autem, pociągiem parowym, TGV, statkiem kosmicznym. Jak zmienia się świat, a wraz z nim nasze podróże? Po co, w jakim celu, dokąd? Dawne i współczesne ekspedycje. Zadziwiające, zdumiewające, wymagające wysiłku, czasu i pieniędzy.
32 tom przygód w serii Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai prowadzi nas do kościoła. Pastor z Valleby ma przejść na zasłużoną emeryturę, trudno mu się z tym pogodzić, mieszkańcy spotykają się na uroczysta pożegnalną kolację. Kiedy następnego dnia biskupka składa wizytę w miasteczku, dzieją się dziwne rzeczy, a nowa pastorka Fanny Winter ma kłopoty z objęciem stanowiska.
Zupełnie odlotowy, językowo zabawny, z przymrużeniem oka przewodnik świadomego obserwatora ptaków popularnych i tych mniej spotykanych. Przy każdym namierzonym gatunku jest miejsce do zaznaczenia w książce pod wdzięcznym hasłem "widziałem drania".
Jeszcze wiosna boi się przegonić zimę, a ja chcę Wam pokazać cudownie zilustrowaną i delikatnie opowiedzianą jesień, zabawy wiatru, dojrzewanie owoców i spadające liście. Książka napisana i zilustrowana przez artystkę, pedagożkę, pielęgniarkę i zakonnicę niemieckiego pochodzenia Sibylle von Olfers. Z wielką pasją oddaje niezwykłość przyrody na papierze, czarujący świat, wdzięczne postaci przypominające dzieci, ciche, spokojne, związane z wiatrem, przyrodą, zmieniającymi się porami roku.
Co za cudowne tytuły! Niuniuś jest do pokochania od pierwszych stron. Kolejne przygody dziecko pochłania z zapartym tchem i lekkimi rumieńcami na twarzy. Sposób opowiadania o codziennych przygodach, sprawy bliskie dziecku, wiele wyrazów dźwiękonaśladowczych, powtarzające się zdania, humor, ciepło relacji, zabawne i piękne w swej prostocie ilustracje, wszystko to, sprawia, że lektury są rewelacyjne.
Niewiele wiem o naszych sąsiadach. Ten zbiór dociekliwych, dynamicznie i całkiem ciekawie napisanych reportaży odsłania fragmenty współczesnych Niemiec, o jakich nie dowiemy się z mediów, poszerzymy o kolejne obrazy i historie, zwłaszcza o imigrantach, historii życia po obaleniu muru czy smaczkach nt. Angeli Merkel. Nie otrzymamy odpowiedzi na pytanie "ile ma trwać integracja?", bo jest to niezwykle skomplikowane.
Kiedy udaje się uciec ze szponów chorób, są momenty na działania. Kredki, kleje, nożyczki, kartony, farby idą w ruch. Seria Mądrale dostarcza wielu pomysłów na zabawy i jest naprawdę fantastyczna, a kiedy kończą się tytuły, trzeba działać na inne sposoby. Takie pomysły bardzo podobają się 3-latce, skupiają jej uwagę, ćwiczą sprawność rączek, zajmują na chwilę, i oczywiście wymagają wsparcia osoby starszej. A niektóre pomysły z bibułą, Picassem, zgadywaniem, rybką z tuszem są wykorzystywane także przez starszaki.
Zbiór reportaży z Urugwaju odsłania wiele ciekawych faktów. Najbardziej zeuropeizowany kraj Ameryki Łacińskiej cierpi na "fatalne zarządzanie" rządzących. Kocha yerba matę (i docenia jej wartości prozdrowotne), wołowinę (na jednego mieszkańca przypadają trzy sztuki bydła), wolność, spokój, demokrację, piłkę nożną (język z nią związany, utarte hasła, związki frazeologiczne przenikają do wielu sfer).
Dwa, trzy, cztery to ekstra książki kartonowe dla dzieci w wieku przedszkolnym, do szukania, odkrywania, liczenia, poznawania liter, numerów i opowiadania o miejscach.
Ciekawie opowiedziana historia kłopotów z ekologią i śmieciami, nowa wersja ludowej bajki, w której złota rybka ma głos, a dziecko jest ważnym partnerem do rozmowy i negocjacji.