01.04.2017

Basia i przyjaciele. Titi. Basia i biblioteka

Nowe tytuły ulubienicy przedszkolaków - Basi napisane przez Zofię Stanecką z powagą i rozsądkiem wobec problemów i z dobrym humorem rozładowującym trudne sytuacje. Zilustrowane szczegółowo charakterystyczną kreską Marianny Oklejak. Oba tytuły bardzo ważne ze względu na poruszane kwestie pomagające zrozumieć dziecku otaczający świat.

"Titi" to nowy kolega Basi i Anielki, który spotyka się z polską tolerancją:) (a wiadomo jak ona jest: jeśli jest ktoś daleko, tolerujemy go oczywiście, jeśli dotyka mnie, nienawidzę, bo jest inny, dziwny, nie taki jak ja). Małe dziecko nie rozumie niektórych słów kierowanych w jego stronę, ale czuje ich ciężar "jak by było zrobione z kamienia" i wagę. To te słowa, które ranią i bolą ("czarnuch", "pałęta się toto teraz wszędzie"), z którymi trzeba coś zrobić, żeby dalej żyć, żeby nie przygniotły "jak szara i szorstka chodnikowa płyta". Na szczęście Basia, Anielka, Titi, i ich rodzice choć zwyczajni, to ponadprzeciętni. Wytłumaczą, przytulą i pomysłowo rozwiążą trudną sytuację. Udowodnią, że czarny nie jest brakiem, brzydotą i pustką. Że strach często wynika z niewiedzy przed nieznanym.
Basia i przyjaciele. Titi
Zofia Stanecka
ilustracje: Marianna Oklejak
wydawnictwo Egmont, Warszawa 2017
liczba stron: 24

"Basia i biblioteka" opowiada o grupie przedszkolnej, która wychodzi do biblioteki na warsztaty artystyczne z autorką i ilustratorką książek dziecięcych. To duże emocje dla przedszkolaków, zachwyt panią, która wyczarowuje na ich oczach i świnkę i czarownicę. I w dodatku mówi o ważnych sprawach. A potem proponuje ten ukryty, schowany gdzieś w środku każdej osoby "niepowtarzalny świat wyobraźni" pokazać na papierze, i opowiedzieć o nim. Bo "twórcą może być każdy", każdy autor jest ważny, i umiejętność uważnego słuchania także. A potem dzieci mogą kupić książkę autorki, a ona rysuje i pisze w tej książce dla każdego coś wyjątkowego. Choć dzieciom nie pozwala się na takie działania:) Po takim spotkaniu wyobraźnia podpowiada Basi odważnie, "że może zostać, kim tylko zechce".

Pierwszy tytuł traktuje o bardzo ważnym zagadnieniu w obecnych czasach, namacalnym. To test dla Polaków, czy i jak potrafią się zachować wobec innych nacji. Bo dzieci raczej nie mają z tym problemów, nie mają uprzedzeń co do koloru skóry czy wyznania.
Drugi tytuł to temat, który podkreśla rolę bibliotekarzy i autorów w polskim społeczeństwie. Osób nie zawsze docenianych, a tu pokazanych pięknie (zarówno w słowie, jak i w ilustracji). To także podkreślenie wagi książki, która pozwala zrozumieć świat.
Basia i biblioteka
Zofia Stanecka
ilustracje: Marianna Oklejak
wydawnictwo Egmont, Warszawa 2017
liczba stron:24

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...