28.09.2026

Sporty w dechę

Najważniejsza jest deska. To jest jasne. A jeśli między jednym a drugim zjazdem, podskokiem czy wynurzaniem się z wody potrzebujesz chwili wytchnienia, zajrzyj do bogato ilustrowanego kompendium, wypełnionego po brzegi ciekawostkami. Może zamienisz deskę na kitesurfing, skating albo snowboard? Czy to sport, styl życia, a może środek transportu?

To książka dla fanów desek wszelkiego rodzaju. Żeby wiedzieć o nich wszystko, od tego, jak powstają, z czego i jak są wykonane, co można na nich robić, jak zdobyć się na odwagę i jak się nauczyć nimi posługiwać, żeby czerpać frajdę. Wiele tu ważnych pojęć, sformułowań, wiele ilustracji pokazujących o co chodzi w jeździe i szaleństwach uprawiania sportów. Mega kolorowo i szczegółowo. Aż chce się ruszyć, próbować, mieć radość z ekstremalnych wyczynów. Nie mam tylko przekonania, czy to sport dla każdego. Surfować, śmigać na deskorolce, longboardzie czy innym typie deski nie każdy się odważy. Decyduje tu zapał, stopień odwagi, chęć odkrywania świata z takiej perspektywy, potrzeba adrenaliny.

To świetna sprawa, dla amatorów i dla profesjonalistów. Jako przewodnik, kompendium, dobra ciekawa lektura wypełniona wiedzą, ciekawostkami, entuzjazmem do działania. Promuje zdrowy sportowy aktywny styl życia, ale też uważność, skupienie, rozwagę podczas mniej lub bardziej ekstremalnych wyczynów. Jest super!:)



Sporty w dechę

Bartosz Ratajczyk 

wydawnictwo Ezop, Warszawa 2026

liczba stron: 44 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...