Jak dogadują się ze sobą artyści, jak współgrają instrumenty w orkiestrze symfonicznej, jakie prowadzą spory, co się z nimi dzieje, jakie cechy posiadają, jakie są ich mocne strony. Kiedy wchodzą, kto prowadzi, do kogo trzeba się dostosować. Świat muzyki porywająco i rytmicznie zilustrowany zaprasza do sali prób, chaosu i zaprowadzonego porządku przez dyrygenta.
Obój "zawsze jest pierwszy. Swoim przenikliwym głosem zawiadomił wszystkich o tym, jaki jest ważny. Do niego wszystkie instrumenty w orkiestrze muszą się dostroić". Puzon wie, że "trzeba umieć śmiać się i cieszyć". Klarnet kiedy już podchwyci ton do oboju i skrzypiec, "pyszni się tym, wyśpiewując zawiłe melodie". A flet "instrument bogów i pasterzy... jego śpiew sięga nieba. Nikt mu nie dorówna." Chaos, który trwa od chwili pierwszego dźwięku oboju, cudownie milknie, kiedy na scenę wkracza dyrygent i wykonuje pierwszy ruch ręką. Każdy pilnuje swojej roli. Kolejno dołączają inne głosy. "Niech zaśpiewają pięknie te szlachetne głosy. Może pozostałe instrumenty dowiedzą się wreszcie od nas, co to jest prawdziwa muzyka - dodał z pewną powagą w głosie, a potem słodko zanucił... Dołączyły drugie skrzypce. Były trochę wylęknione. Przestraszył je głos puzonu i kotłów. Ich ton był delikatny, trochę jękliwy, wibrujący. Altówki- wy też musicie się dostroić... Altówki dorzucały szczyptę tajemnicy i odrobiny marzeń, a wszystko to upiększały wiolonczele. Skrzypce śpiewały, unosząc główną melodię coraz wyżej i wyżej. Muzyka porywała ich wszystkich, a oni podążali za nią".
Wspaniała melodyjna książka z grafiką Marty Ignerskiej.
Wszystko graAnna Czerwińska-Rydel, il. Marta Ignerska
wydawnictwo Wytwórnia/Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, Warszawa 2011
liczba stron: 36
.png)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz