18.04.2024

Mniedźwiedź

Coś nas gnębi, siedzi głęboko, przyczepiło się i nie chce wyjść. Jest takie wielkie, ogromne, tak mocno ciąży, przytłacza, nie chce uciec, panoszy się, psuje zabawę i dobry nastrój. "Nie ma na to rady..." Nic na to nie działa, czekolada, prośby ani mądre rady, miecze czy lekarstwa. Czy zostanie na zawsze? Skąd wie, gdzie ja idę i ciągnie się za mną, malutką i bezbronną? O rany!

To pomysłowa książka na opowiadanie o tym, co w nas czasem jest, co tak trudno zobrazować, opowiedzieć w słowa, co siedzi i przygnębia. "I nie ma takiej pozycji, strony, ani perspektywy, z której mogłabym spojrzeć na niego z sympatią". Zmienia wszystko, nawet zwykły sen, robienie zakupów, oglądanie filmu. Może to właśnie Mniedźwiedź, metafora życia z lękiem, z depresją czy paskudnymi emocjami, na które nie mamy czasem wpływu i sił. Co z nim zrobić, kiedy mnie i nie chce odejść? Jak się z nim uporać? Warto pamiętać, że każdy, nawet największy potwór kiedyś sobie pójdzie.

To mocna i potrzebna książka. 



Mniedźwiedź (wł. Un oso sullo stomaco)

Noemi Vola, tł. Dorota Duszyńska

wydawnictwo Dwie Siostry, Warszawa 2022

liczba stron: 48

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...